Witaj Drogi Czytelniku!
Tym razem czeka Ciebie coś zupełnie innego i nowego niż typowa recenzja lub porównanie wydań. Nie martw się! Nie mam zamiaru przenieść Ciebie na ciemną stronę mocy. (Na razie) :P
Otóż od pewnego czasu stało się popularne branie udziału w Liebster Blog Award, czyli w wyróżnieniu pomiędzy blogerami. Uważam, iż jest to ciekawa akcja, która pozwala nam wszystkim poznać siebie z troszke innej strony.
Bardzo się cieszę, że sama zostałam zaproszona do zabawy przez Kagusie z MANGArnii . Dziękuję!
Krótko o regułach dla tych, co pierwszy raz spotykają się z tą akcją:
Wyróżnienie Liebster Blog Award otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za ,,dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 10 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 10 osób ( informuje je o tym wyróżnieniu ) i zadaje 10 pytań. Nie można nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienieNo to zaczynamy:
1. Jak długo blogujesz? Co skłoniło Cię do założenia bloga?
Tak się złożyło, że "manga, manhua czy manhwa, czyli czytając inaczej..." piszę już od roku i około dwóch miesięcy. Ale ten czas szybko mija! Jestem z siebie dumna, iż udało mi się "przetrwać" ten rok stukając w miarę regularnie w klawiaturę i publikując różne posty. Cieszę się, że mój internetowy kącik podoba się innym i jak to się mówi, niektórzy"zostają tu na dłużej". Daje mi to taką malutką osobistą satysfakcje :)
Obserwując polską blogosferę mangową zauważyłam, że mało jest blogów, które recenzują także tytuły nie wydane w Polsce. Ten brak był dla mnie tak bardzo odczuwalny, gdyż sama czytam mangi zarówno zlicencjowane, jak i te tłumaczone przez grupy scanlatorskie w internecie. Jestem zdania, że dopiero czytając wiele różnych mang jest się w stanie docenić tzw. "perełki" gatunku. Zdecydowałam się założyć ten blog, aby przedstawić także innym różne i ciekawe, według mnie, tytuły i po prostu powymieniać się opiniami. Gdyż fakt, iż wydawnictwom owa manga się nie spodobała, bądź nie widzą wielkiego zysku w wydaniu jej, nie znaczy, że komiks nie jest warty uwagi.
2. Najcenniejsza zdobycz w Twojej kolekcji (mangowej, książkowej, gadżetowej)?
Trochę trudno odpowiedzieć mi na to pytanie, bo każda moja zdobycz z mojej małej kolekcji jest dla mnie cenna. Niemniej jeśli miałabym wybrać mangę, którą szukałam baaardzo długo byłaby to na pewno My Girl autorstwa Sahara Mizu. Bardzo bliskie mojemu sercu są mangi tej autorki i z tego również powodu ubolewam, że tak mało jest na naszym europejskim rynku jej publikacji. Z wszystkich dostępnych jej mang miałam największy problem ze zdobyciem włoskiej edycji My Girl. Po ponad roku poszukiwań i przeglądaniu ofert znalazłam wszystkie tomy oprócz pierwszego, który został już całkowicie wysprzedany, a obecni posiadacze tomiku nie mają ochoty odsprzedania go.
![]() |
Źródło |
Jeśli chodzi o gadżet to niezaprzeczalnie jest to wersja DVD Księżniczki Mononoke wyreżyserowanej przez Hayao Miyazakiego. Nawet jeśli płyta DVD nie jest takim typowym gadżetem. Księżniczka była moim pierwszym anime i pierwszym filmem ze Studia Ghibli. Zdaję sobie sprawę, że Księżniczka posiada kilka niedopracowań i nie jest najlepszym filmem zrobionym przez japońskie studio. Ja wielbię ten film absolutnie subiektywnie i na pewno moja wersja DVD (której uparcie długo szukałam) będzie ze mną się przeprowadzać i wędrować po świecie.
3. Wersja papierowa czy ekranizacja?
W moim wypadku to zależy absolutnie od tytułu i od sposobu jak została zrobiona ekranizacja. Jeśli scenarzysta i reżyser mieli odpowiednie środki i mieli pomysł jak przedstawić fabułę oryginału to nie mam nic przeciwko. Jak to było np. we Władcy Pierścieni czy w pierwszym sezonie Gry o Tron (tylko pierwszym!). Z drugiej strony jestem molem książkowym i w większości wypadków wolę wersję papierową. Wydaję mi się, że jak ktoś przeczytał najpierw książkę to później trudno mu przekonać się do ekranizacji. W końcu bohaterowie czy miejsca w których dzieje się akcja w większości wypadków mogą wyglądać, a raczej wyglądają inaczej niż my to sobie wyobraziliśmy. Łatwiej jest z anime i z mangą, gdyż rysunki pozostają takie same albo przynajmniej bardzo podobne. Niemniej już od dluższego czasu jak mam do wyboru anime bądź mangę to wybieram to drugie.
4. Gdybyś wygrała milion w totka to...?
Zwiedziłabym wiele ciekawych i tajemniczych miejsc na tym różnorodnym i gigantycznym świecie :).
5. Ulubiona manga/anime?
Ech... to kolejny trudny orzech to zgryzienia. O ile z anime nie mam dużego problemu, bo moim ulubieńcem jest już od trzech lat Shinsekai Yori, to z mangami mam jest trudniej. Po jakże burzliwej i trudnej rozmowie z moim wewnętrznym ja, udało mi się jednak wybrać moje faworyty. Moimi ulubionymi mangami są Real, za motywacje którą mi daje ten tytuł i Sotsugyousei jako najlepsze yaoi, które dotychczas przeczytałam. Dalej nie mogło zabraknąć mojej ulubionej manhuy i manhwy.
Chang Ge Xing, zafascynowało mnie swoją wieloznacznością i złożonością fabuły. Nie wspominając o przepięknych ilustracjach. Z kolei jeśli chodzi o manhwę, a dokładniej webcomic to Cheese in the trap jest moim faworytem. Świetnie zostało odtworzone przez autorkę społeczeństwo XXI wieku.
Miało być tylko po jednym tytule ale niestety nie dałam rady.
![]() |
Cheese in the trap |
![]() |
Chang Ge Xing |
![]() |
Sotsugyousei |
![]() |
Shinsekai yori |
![]() |
Real |
6. Znienawidzona postać z mangi/anime?
Nie mam takiej postaci z anime, niemniej w mandze a dokładniej w pewnej manhwie znalazł się taki gagatek. Mowa tu o Yul Lee z manhwy shoujo Goong. Oprócz bycia niezwykle irytującym i denerwującym "tym trzecim" w trójkącie romantycznym to był także strasznym... dupkiem, który jak nie mógł dostać czego chciał to bardzo złośliwie się mścił. A jako, że fabuła mangi dzieje się w rodzinie królewskiej to wszystkie podstępy i podkopy Yula były poważniejsze i niosły niebezpieczniejsze niż zwykle konsekwencje.
7. Co lubisz robić w wolnym czasie?
Czytam coś nowego i myślę nad blogiem: co można ulepszyć, dodać czy zmienić. Dodatkowo robię listę rzeczy, które fajnie byłoby zrobić. Niestety rzadko udaję mi się spełnić napisane wcześniej punkty. Muszę zdecydowanie popracować nad organizacją -_- Lubię także spędzać czas z rodziną i pogawędzić ze znajomymi. Swego czasu robiłam także bransoletki ze sznurków, ale ostatnio moja determinacja do robienia supełków osłabła.
8. Coś więcej niż manga - czytasz komiksy? Jeśli tak polecisz mi jakiś?
Niestety nie :( Moim drugim światem po mangach są książki. Mój kontakt z komiksami zakończył się dawno temu i ograniczał się tylko do tomików W.I.T.C.H.
9. Czego się boisz?
Panicznie boję się gromady stawonogów z grupy szczękoczułkowców, czyli... pajęczaków. Nawet najmniejszy pająk odejmuje mi resztki logicznego rozumowania i uciekam ile sił w nogach. Nie przepadam także za różnymi robakami, insektami czy ogólnie owadami.
Z tego o to powodu Ran to haiiro no sekai okazało się być urzeczywistnieniem koszmarów Sasy i było gorsze niż nie jeden mangowy horror.
Kadr z mangi Ran to haiiro no sekai. |
10. Ulubione słodycze?
Jakie slodkie pytanie po strasznej 9! To tak na uspokojenie? Jednakże nigdy nie przepadałam za różnymi żelkami czy herbatnikami. De facto mój żołądek jest cały zrobiony z czekolady ;)
****************************************************************************
I to był już koniec... przyznaję, że się troszkę rozpisałam aż za bardzo. Jednakże zawsze byłam osóbką dość gadatliwą a tego typu pytania sprawiają, że czuje się jak ryba w wodzie.
Do Liebster Blog Award nominuje i zachęcam do wzięcia udziału:
- Sumire Budyn z bloga Kupin- Art
- Malego Ksiecia Ciemnosci, prowadzącego ten o to blog: klik
- Pusty Kwadracik z Alkuszowych Rozkmin
- Michala Dragowskiego "Miquell'a" piszącego między innymi Miquell in the Manga World
- Winter Tea z bloga o tym samym tytule: klik
1. Co skłoniło Ciebie do założenia bloga i czy namówiłbyś innych do stworzenia swojego własnego "kącika internetowego"?
2. Jakie było Twoje pierwsze anime/manga?
3. Jaki tytuł poleciłabyś/poleciłbyś wszystkim? Może być zarówno manga,anime bądź książka czy film.
4. Jakie jest Twoje dotychczasowe największe osiągnięcie?
5. Opisz siebie w 5 słowach.
6. Jakie jest Twoje ulubione mityczne stworzenie?
7. Jaki tytuł który przeczytałaś/przeczytałeś bądź oglądnęłaś/oglądnąłeś był najdziwniejszy?
8. Co jest najpyszniejszą rzeczą jaka jadłeś/jadłaś dotychczas?
9. Jaki jest najlepszy film ale nie anime?
10. W jakim mieście chciałbyś mieszkać?
Udział w tym wszystkim jest jak najbardziej fakultatywne i tylko od was zależy czy chcecie także dodać swoje pięć groszy :)